Wczesna interwencja logopedyczna

Trzy pierwsze lata dziecka to „złote lata” w rozwoju mowy, jest to najlepszy okres na oddziaływania profilaktyczne i stymulujące.

Ale by je podjąć trzeba wiedzieć, że:

  • mowa rozwija się w okresie płodowym, dziecko rodzi się z umiejętnością ssania, różnicowania dźwięków, wydawania głosu i licznymi odruchami w okolicach ust; których ocena w pierwszych dniach życia dziecka i stwierdzenie ewentualnych nieprawidłowości pozwala na podjęcie stymulacji w postaci masażu, co w efekcie zaprocentuje lepszym rozwojem funkcji pokarmowo-oddechowych, które są podstawą rozwoju mowy;
  • karmienie piersią jest największym dobrodziejstwem, jakie każda matka może oferować dziecku, daje poczucie bezpieczeństwa, bliskości, ćwiczy pracę artykulatorów, wzmacnia mięśnie zapobiegające opadaniu żuchwy, wyrabia nawyk oddychania przez nos;
  • odpowiednie układanie dziecka w łóżeczku i wózku (główka znajduje się nieco wyżej) sprzyja domykaniu warg, regularnemu oddychaniu przez nos, wklejaniu języka w podniebienie;
  • od 4-5 miesiąca dziecko zaczyna pić soki i jeść zupki, wówczas przechodzimy do karmienia łyżeczką a nie butelką, w momencie wyrzynania się pierwszych ząbków podajemy skórki od chleba zachęcając do żucia i powodując wygaszanie odruchu ssania;
  • podawanie dziecku smoczka, powoduje wydłużanie odruchu ssania, który może być przeniesiony na palec a to blokuje rozwój żucia, obniża napięcie mięśnia okrężnego ust, blokuje pionizację języka, jest przyczyną wad zgryzu;
  • dbanie o higienę jamy ustnej przeciwdziała powstaniu próchnicy, przedwczesne ubytki w uzębieniu powodują nieprawidłowe międzyzębowe ułożenie języka a to jest powodem seplenienia międzyzębowgo i bocznego.

 

Wczesna interwencja logopedyczna to oddziaływania logopedyczne ukierunkowane na dziecko we wczesnym okresie jego rozwoju(0-3r.życia). Jest to najkorzystniejszy okres do stymulowania i wyrównywania nieprawidłowości w rozwoju mowy. Zdarza się często, iż rodzice, lekarze zbyt późno rozpoznają zaburzenia mowy a w środowisku pokutuje stwierdzenie, że „wyrośnie z tego” a „chłopcy zaczynają mówić później”.

Do logopedy dzieci trafiają w wieku 5-6 lat jako do terapeuty, który koryguje występujące już nieprawidłowości a nie do tego, który poprzez wczesne oddziaływania stwarza warunki do prawidłowego rozwoju mowy i przeciwdziała powstawaniu późniejszych wad. Do rzadkości należą przypadki, kiedy do logopedy zgłaszają się rodzice z 2-3 letnimi dziećmi a niemowląt się nie widuje. A szkoda, bo jest to dobry okres by rozpocząć i wyrównać nieprawidłowości. W ten sposób dziecko unika późniejszych kłopotów w czytaniu i pisaniu w szkole. Coraz bardziej potwierdza się teoria, że wady wymowy sprzyjają dysleksji. Niebezpieczny jest pogląd, iż z wad wymowy się wyrasta. I choć powszechnie znane jest powiedzenie że „profilaktyka lepsza od leczenia” to nie wszyscy biorą ją sobie do serca.

 

Opracowała neurologopeda – Bożena Ceglarska